Budownictwo!

Portal tematyczny

30
Mar

Na arenie nieruchomości zostaną najmocniejsi

Na arenie nieruchomości zostaną najmocniejsi
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Jeszcze kilkanaście lat przedtem, biur nieruchomości oraz pośredników indywidualnych było wybitnie sporo. W dodatku, mimo ogromnej konkurencji, wszyscy odpowiednio zarabiali na pośrednictwie zakupu, sprzedaży różnego typu posiadłości. Dziś, więcej jest sprzedających aniżeli pozyskujących, dużo biur działki zawiesiło bądź zakończyło swoja aktywność. Również sprzedający jak i nabywca chętniej nawiązują transakcje bez pośredników. Skala obrotu posiadłości zmniejszyła się w stosunku do ubiegłego roku aż o 80%, co świadczy, że jeśli biuro sprzedało w owym czasie dziesięć mieszkań, to aktualnie sprzedało tylko dwa. Nie ma w następstwie tego mowy o pośrednikach przypadkowych, jacy mają do zaproponowania jedną lub ewentualnie dwie nieruchomości. Obecnie, okazję na przetrwania mają jedynie obszerne biura posiadłości, chociaż, z kilkuletnim stażem, jakie mają w swojej ogromnej ofercie wszelkie rodzaje nieruchomości, w dodatku w znacznych ilościach. Do takiego biura kontrahent ochoczo się uda, wiedząc, że ma okazję w ofertach przebierać. Tak oczywiście jest w wielu zachodnich państwach, gdzie nie ma już samodzielnych pośredników, a firmy pośrednictwa nieruchomości zatrudniają bardzo dobrych, wykwalifikowanych oraz doświadczonych pośredników. Ekonomiści i analitycy rynku nieruchomości podsuwają pomysły, aby kupujący mieszkanie poszukiwali deweloperów, którzy mają trudności z płynnością finansową, co zgodnie z regułą, że lepszy wróbel w garści aniżeli gołąb na dachu, może poskutkować atrakcyjną ceną mieszkania. W tym przypadku, klient ma prawo pertraktować cenę za 1 m2. Najogromniejsze komplikacje ze sprzedażą oryginalnych mieszkań i domów mają deweloperzy z Krakowa, Poznania, Warszawy, Łodzi, Wrocławia oraz Trójmiasta. W dodatku, na rynek wkraczają nowi deweloperzy, którzy oferują lokalu mieszkalnego w niższych, rozumowych cenach.


http://sukienki-wesele.eu

Comments are closed.